Tonacja E-dur Czas trwania 4:15
Tekst piosenki
WHISKY
Mówią o mnie w mieście:
Co z niego za typ
Wciąż chodzi pijany,
Pewno nie wie co to wstyd.
Brudny, niedomytek,
W stajni ciągle śpi.
Czego szuka w naszym mieście?
Idź do diabła mówią ludzie.
Ludzie pełni cnót.
Ludzie pełni cnót.
Chciałem kiedyś zmądrzeć,
Po ich stronie być.
Spać w czystej pościeli,
Świeże mleko pić.
Naprawdę chciałem zmądrzeć
I po ich stronie być
Pomyślałem więc o żonie,
Aby stać się jednym z nich.
Stać się jednym z nich.
Już miałem na oku hacjendę.
Wspaniałą mówię wam.
Lecz nie chciała tam zamieszkać,
Żadna z pięknych dam.
Wszystkie śmiały się wołając,
Wołając za mną wciąż.
Bardzo ładny frak masz Billy,
Ale kiepski byłby z ciebie,
Kiepski byłby mąż.
Oh, o, o.
O, o.
O, o, o, o.
O, o, o.
Whisky moja żono
Jednak tyś najlepszą z dam.
Już mnie nie opuścisz,
Nie, nie będę sam
Mówią whisky to nie wszystko,
Można bez niej żyć,
Lecz nie wiedzą o tym,
Że najgorzej w życiu to:
To samotnym być,
To samotnym być.





