Tonacja E-dur Czas trwania 3:08
Tekst piosenki
CIĄGLE PADA
Ciągle pada!
Asfalt ulic jest dziś śliski
Jak brzuch ryby,
Mokre niebo się opuszcza
Coraz niżej,
Żeby przejrzeć się w marszczonej
Deszczem wodzie. A ja?
A ja chodzę desperacko
I na przekór wszystkim moknę,
Patrzę w niebo, chwytam w usta
Deszczu krople,
Patrzą na mnie rozpłaszczone
Twarze w oknie, to nic.
Ciągle pada!
Ludzie biegną, bo się bardzo
Boją deszczu,
Stoją w bramie, ledwie się
W tej bramie mieszcząc,
Ludzie skaczą przez kałuże
Na swej drodze. A ja?
A ja chodzę, nie przejmując się
Ulewą i nie spiesząc,
Czując jak mi krople deszczu
Usta pieszczą,
Ze złożonym parasolem
Idę pieszo, o tak!
Ciągle pada, alejkami już
Strumienie wody płyną,
Jakaś para się okryła peleryną,
Przyglądając się jak mokną bzy
W ogrodzie. A ja?
A ja chodzę w strugach wody,
Ale z czołem podniesionym,
Żadna siła mnie nie zmusza i nie goni,
Idę niby zwiastun burzy
Z kwiatkiem w dłoni, o tak.
Ciągle pada, nagle ogniem
Otworzyły się niebiosa,
Potem zaczął deszcz ulewny
Siać z ukosa, liście klonu się zatrzęsły
W wielkiej trwodze. A ja?
A ja chodzę i niestraszna mi wichura
Ni ulewa, ani piorun, który trafił
Obok drzewa, słucham wiatru,
Który wciąż inaczej śpiewa.
O tak!
Ciągle pada, nagle ogniem
Otworzyły się niebiosa,
Potem zaczął deszcz ulewny
Siać z ukosa,
Liście klonu się zatrzęsły
W wielkiej trwodze. A ja?
A ja chodzę i niestraszna mi wichura
Ni ulewa, ani piorun, który trafił
Obok drzewa,
Słucham wiatru, który wciąż inaczej
Śpiewa. O tak?
Ciągle pada!





